Finansowanie handlu surowcami: płynność, rezerwy i wyzwania prawne
Dla spółek zajmujących się handlem surowcami, a szczególne tych, które są zobowiązane do utrzymywania rezerw obowiązkowych w zakresie gazu i paliw, finansowanie bankowe bywa kluczowym narzędziem budowania płynności i skali działalności. W praktyce jednak jego pozyskanie zależy nie tylko od kondycji finansowej spółki, lecz także od możliwości skutecznego zabezpieczenia kredytu na samych surowcach. Warto rozważyć, czy z uwagi na strategiczny interes naszego kraju w zakresie pozyskiwania surowców, warunki, w jakich działają instytucje finansujące rynek surowców, nie powinny zostać uproszczone i doprecyzowane.
Pozyskanie finansowania bankowego przez spółki zajmujące się handlem surowcami jest jak najbardziej możliwe, jednak wymaga często, odpowiedniego ustrukturyzowania pakietu zabezpieczeń na tychże surowcach.
– Te działania często poprzedzane są wnikliwą analizą "due diligence" aspektów prawnych ich pozyskiwania, przechowywania i zbywania przez spółkę surowcową w kontekście możliwości skutecznego przejęcia tychże surowców przez bank w przypadku braku spłaty kredytu – mówi Adrian Krzyżanowski, Counsel w praktyce Banking & Finance w warszawskim biurze kancelarii Wolf Theiss.
Sfinansowanie przez bank konkretnego ładunku ropy naftowej czy gazu i zabezpieczenie się na nim jest dość trudne technicznie z uwagi na drogę jaką taki ładunek musi pokonać. Zwykle ładunek taki rozpoczyna podróż po morzu tankowcem lub gazowcem od miejsca jego zakupu, następnie trafia do terminalu przeładunkowego i dalej cysternami aż do odbiorcy.
– Dodatkowo dochodzą negatywne konsekwencje związane z aspektami prawnymi połączenia takiego konkretnego ładunku z innymi ładunkami tego samego rodzaju w zbiorniku, w którym są przechowywane – podkreśla Adrian Krzyżanowski z Wolf Theiss.
Dla finansujących banków kluczowe jest uzyskanie skutecznego zabezpieczenia na każdym etapie obrotu ładunkiem danego surowca poprzez zastosowanie kombinacji różnych rodzajów zabezpieczeń:
- Najważniejszy będzie zastaw rejestrowy na zbiorze surowca znajdującego się w konkretnej lokalizacji, np. w konkretnych zbiornikach paliwowych w terminalu przeładunkowym lub w kawernowych podziemnych magazynach gazu czy w magazynach paliw;
- Jeśli surowiec jest zbywany kontrahentom na podstawie długoterminowych umów handlowych, to cennym zabezpieczeniem byłaby cesja wierzytelności z takich umów dokonana na bank;
- W sytuacji, gdy doszło już do zbycia surowca, a kontrahent już za niego zapłacił, to najwłaściwszym zabezpieczeniem na tym etapie byłby zastaw rejestrowy na rachunkach spółki surowcowej, na które jej kontrahenci wpłacają cenę za nabyty surowiec (taki zastaw mógłby dodatkowo zostać dobezpieczony uzyskaniem przez bank finansujący pełnomocnictwa do tych rachunków).
– Dopełnieniem szczelności pakietu zabezpieczeń byłoby poddanie się przez kredytobiorcę na rzecz banku egzekucji w formie aktu notarialnego oraz zawarcie umowy trójstronnej pomiędzy bankiem, kredytobiorcą i podmiotem magazynującym dany surowiec, dzięki której podmiot magazynujący respektowałby prawa banku jako zastawnika – dodaje Adrian Krzyżanowski.
Paliwo płynne, metal czy gaz, w czasie, gdy są składowane zanim dojdzie do ich zbycia do docelowego kontrahenta, podlegają wewnętrznym regulacjom danego podmiotu magazynującego, więc postanowienia umowy zastawu muszą być spójne z tymi regulacjami, aby bank mógł bez przeszkód, szybko i skutecznie przejąć posiadanie przedmiotu zastawu.
– Bardzo ważnym aspektem transakcji finansowania spółki surowcowej jest również trafne zdiagnozowanie aspektów koncesyjnych oraz skutków w zakresie ceł, akcyzy, podatku dochodowego i podatku VAT związanych z ewentualnym przejęciem na własność danego surowca przez bank i jego dalszą sprzedażą na rynku w celu zaspokojenia wierzytelności banku – dodaje Adrian Krzyżanowski.
Przejęcie na własność surowca (w ramach pozaegzekucyjnego zaspokojenia się z zastawu), którym obrót jest koncesjonowany i jego dalsza sprzedaż na rynku przez bank może wymagać wcześniejszego uzyskania przez bank koncesji Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. Niestety przepisy prawa energetycznego są w tym zakresie niejasne i dodatkowo muszą być analizowane w kontekście przepisów ustawy Prawo przedsiębiorców, aby ustalić, czy dana działalność (np. przejęcie ładunku ropy naftowej na własność i jego sprzedaż), może być zakwalifikowana do kategorii działalności gospodarczej podlegającej obowiązkowi koncesyjnemu na gruncie ustawy – Prawo energetyczne.
– Nie można też zapominać o ewentualnych ryzykach, na jakie narazi się bank, przejmując na własność dany surowiec i dalej go zbywając – zauważa Adrian Krzyżanowski.
Należy również pamiętać o przepisach Kodeksu cywilnego o odpowiedzialności za wprowadzenie do obrotu produktu niebezpiecznego oraz o rękojmi sprzedaży, które mogą generować dodatkową odpowiedzialność banku z tym zakresie. Równie istotne jest dokonanie oceny ryzyka w zakresie potencjalnej odpowiedzialności banku za szkody środowiskowe na wypadek, gdyby taka szkoda nastąpiła np. poprzez wyciek paliwa ze zbiornika, który nastąpił po przejęciu ładunku tego paliwa przez bank jako zastawnika. Warto rozważyć, czy z uwagi na strategiczny interes naszego kraju w zakresie pozyskiwania surowców warunki, w jakich działają instytucje finansujące rynek surowców, nie powinny zostać uproszczone i doprecyzowane, tak aby ograniczyć ryzyka, z jakimi muszą mierzyć się instytucje finansowe – co mogłoby przynieść korzyści dla samych instytucji finansowych, ale także wpłynąć na rozwój branży surowcowej.
Źródło: Informacja prasowa
Wykorzystałeś swój limit bezpłatnych treści
Pozostałe 0% artykułu dostępne jest dla zalogowanych użytkowników portalu. Zaloguj się, wybierz plan abonamentowy albo kup dostęp do artykułu/dokumentu.





