Jakie są wytyczne przy tworzeniu regulaminów sprzedaży produktów, które są wyłącznie cyfrowe?
Sprzedaż e-booka to na pierwszy rzut oka bardzo prosta sprawa. Klient wybiera publikację, wrzuca ją do wirtualnego koszyka, płaci, otrzymuje dostęp do pliku i transakcja jest zakończona. Nie ma potrzeby magazynowania, przygotowania do wysyłki, oczekiwania na kuriera, reklamacji dotyczącej uszkodzonego opakowania ani zwrotu fizycznego produktu. W praktyce ta pozorna prostota wymyka nam się jednak ze standardu e-commerce i w ten sposób staje się często wielką pułapką.
Zapominamy, że obrót produktami cyfrowymi, takimi jak e-booki, audiobooki, kursy online, szablony dokumentów, grafiki, pliki audio, nagrania wideo czy dostępy do zamkniętych materiałów, wymaga regulaminu przygotowanego inaczej niż klasyczny regulamin sklepu internetowego. Nie wystarczy w szablonie podmienić słowo „towar” na frazę „produkt cyfrowy”. Dzieje się to dlatego, że w przypadku treści cyfrowych inny jest moment dostarczenia produktu, inaczej działa prawo odstąpienia od umowy, odmiennie należy opisać zasady reklamacji, a szczególnego znaczenia nabierają kwestie techniczne i licencyjne.
Co tak naprawdę kupuje klient?
Aby zacząć projektować taki regulamin, należy zacząć od prawidłowego określenia tego, co jest przedmiotem sprzedaży. Nie jest bowiem tak, że klient „kupuje e-book”. Zwykle dochodzi do sprzedaży prawa do korzystania z pliku cyfrowego na określonych zasadach. Z prawnego punktu widzenia nie jest to klasyczne nabywanie praw autorskich. Klient nie ma bowiem prawa do publikacji, nie może dowolnie rozpowszechniać produktu, odsprzedawać, udostępniać w internecie ani wykorzystywać komercyjnie. Otrzymuje jedynie dostęp do treści cyfrowej oraz ograniczoną licencję na korzystanie z niej. A zatem powinniśmy bardzo precyzyjnie, ale też bez nadmiernie technicznego języka, wskazać potencjalnemu kupującemu co otrzyma w zamian za uiszczoną cenę. Dobry regulamin musi zatem wyjaśnić, że e-book jest treścią cyfrową dostarczaną w postaci pliku, np. EPUB albo MOBI, a klient może korzystać z niego wyłącznie na własny użytek (chyba że sprzedawca dopuszcza także szersze wykorzystanie). Jeżeli e-book zawiera szablony, checklisty, wzory dokumentów albo materiały do dalszego uzupełniania, warto dodatkowo wskazać, które elementy mogą być modyfikowane i używane przez klienta, ale pozostają chronioną treścią autora.
Wykorzystałeś swój limit bezpłatnych treści
Pozostałe 82% artykułu dostępne jest dla zalogowanych użytkowników portalu. Zaloguj się, wybierz plan abonamentowy albo kup dostęp do artykułu/dokumentu.





