Implant managera – jeszcze narzędzie czy już partner?

Zastanawiacie się, kiedy roboty przejmą zarządzanie firmą? Powiem wam, że to już się dzieje. I nie chodzi wcale o scenariusz rodem z filmu science fiction czy choćby ostatniej konferencji IAB, tylko o rozwiązania, z którymi pracuję na co dzień. Przedstawię wam implant managera – inteligentne narzędzie do raportowania i zaawansowanej analizy danych.

INFO_23_42.jpg

W 21. numerze „Informacji Zarządczej” z 2019 r. pojawił się artykuł dotyczący inżynierii oprogramowania w MS Excel, w którym poruszyliśmy temat „jakości oprogramowania” i jego wpływu na możliwości budowy robotów, z którymi można się w prosty sposób komunikować. I zanim uznacie, że to nie wasza dziedzina, dodam, że „robotem” nazywam każde rozwiązanie w MS Excel, które pozwala zautomatyzować proces (lub jego część) przetwarzania i analizy danych. W tamtym artykule porównałem dashboard z implantem managera. Zanim do tych rozważań wrócimy, warto na chwilę zatrzymać się przy tym pierwszym terminie.

Termin „dashboard” (z ang. kokpit, deska rozdzielcza) do języka analityków trafił wprost z motoryzacji i dobrze oddaje charakter tej szczególnej formy raportu. Bo dashboard to nic innego jak raport – zbiór kluczowych informacji zaprezentowany w dającej się objąć jednym spojrzeniem formie z przewagą elementów wizualnych (wykresów, grafik). Dokładnie tak samo jak w samochodzie. I jeśli zadamy sobie pytanie, jaki ten raport powinien być, to analogia rodem z motoryzacji nadal okaże się przydatna.

Przede wszystkim, co już powiedzieliśmy, dashboard musi dać się objąć wzrokiem. Dlatego też wszystkie kontrolki w samochodzie zgromadzone są na stosunkowo niewielkim obszarze przed kierowcą, a dashboard prezentujący dane musi się zmieścić na ekranie komputera lub slajdzie prezentacji.

Z kolei implant managera to pojęcie znacznie szersze. Wymyśliłem ten termin na określenie szeregu funkcjonalności zebranych w jeden spójny system zgodny z metodyką 4TG. Jest to automatycznie działające narzędzie do przeprowadzania analiz, które może wspomagać podejmowanie decyzji albo przejąć proces decyzyjny: w części lub w całości. Dashboard jest jednym z elementów implantu managera i dopiero jako element większej całości staje się naprawdę użyteczny.

Dlaczego? Bo sam dashboard ma istotne ograniczenia – niejako z definicji. Skoro zajmuje ograniczony obszar, to informacji w nim zawartych nie może być dużo, inaczej przestaną być przyswajalne. Informacje na naszą tablicę musimy limitować. Każdy, kto kiedykolwiek przygotowywał lub analizował raport choćby jednego działu, nie mówiąc o całej firmie, wie, jak trudna jest taka selekcja. A w motoryzacji? Dawniej wystarczało kilka statycznych i analogowych zegarów. Dzisiaj wiele decyzji podejmują za kierowcę zautomatyzowane systemy wspomagające jazdę, a jednocześnie kokpity samochodów dostarczają znacznie większą liczbę danych, choć… nie wszystkie naraz. Elektroniczne wyświetlacze sprzężone z systemem łatwo dostępnych przełączników pozwalają wybierać informacje i zmieniać je w razie potrzeby, choćby w trakcie jazdy. Czyż nie tego samego oczekujemy od firmowego raportu?

Wykorzystałeś swój limit bezpłatnych treści

Pozostałe 86% artykułu dostępne jest dla zalogowanych użytkowników portalu. Zaloguj się, albo wybierz plan abonamentowy.

Wybierz abonament już od 100 zł miesięcznie Pokaż abonament
Dwutygodniowy dostęp bez zobowiązań Wybieram

Abonament już od 100 zł miesięcznie

Dwutygodniowy dostęp bez zobowiązań

Pełen dostęp do wszystkich treści portalu
to koszt 100 zł miesięcznie
przy jednorazowej płatności za rok

WYBIERAM

Dwutygodniowy dostęp do wszystkich treści
portalu za 99 zł netto, które odliczymy od ceny
regularnej przy przedłużeniu abonamentu

WYBIERAM

Pełen dostęp do wszystkich treści portalu
to koszt 100 zł miesięcznie
przy jednorazowej płatności za rok

Dwutygodniowy dostęp do wszystkich treści
portalu za 99 zł netto, które odliczymy od ceny
regularnej przy przedłużeniu abonamentu

WYBIERAM