Zmiana układu danych w Power Query

Analizując dane, czasem musimy stawić czoło przeciwnościom losu. Zdarzeniom, które spowalniają nas w drodze do wniosków końcowych. Zdarza się jednak przeciwnik, który nie powstał przypadkiem, a stworzyła go jakaś nieżyczliwa nam dusza. Bo jak inaczej patrzeć na dane, które ktoś niewłaściwie ułożył?

INFO_27_76.jpg

Pracowanie z danymi w Excelu to nie tylko sposób na zarabianie pieniędzy. To pewien styl życia. Organizacji informacji. To stan umysłu, przejawiający się w porządkowaniu wszystkiego, co tylko się da, w zgrabnych tabelkach, oczywiście najlepiej w Excelu. Albo w bazach danych. A najlepiej w excelowych tabelach stylizowanych na bazy danych. Jeżeli, szanowna czytelniczko lub szanowny czytelniku, jesteś choć trochę jak ja, to wiesz, że informacje w Excelu muszą być sformatowane jako tabela. I ta tabela musi być odpowiednio zaprojektowana, mieć przemyślany układ kolumn i najlepiej jeszcze utworzoną od razu tabelę przestawną. Ot tak, na wszelki wypadek. Człowiek nigdy nie wie, czy akurat jakaś tabela przestawna mu się w życiu nie przyda.

Niestety, nie wszyscy ludzie są tacy jak my – choć oni sami pewnie powiedzieliby „na szczęście”. Z pewnością każde z nas spotkało na swojej drodze takiego osobnika, który tabelki robi w Wordzie, a jeśli już coś wpisze w Excela, to uważa, że samo dodanie obramowań tworzy z zakresu tabelę. No i jeszcze to rozmieszczanie danych. O ile całkiem łatwo wytłumaczyć komuś, że scalanie komórek, choć ładnie wygląda, nieznacznie utrudnia potem analizę, o tyle przekonanie takiej osoby do stosowania bazodanowego układu danych w tabeli to już wyższa szkoła jazdy. Dostajemy dane już przestawione, rozmieszczone bez ładu i składu, za to z ładnymi kolorami. Albo z dziwnymi wierszami lub kolumnami. Bo tak eksportuje dane do arkusza kalkulacyjnego nasz system księgowy czy magazynowy.

Jeszcze nie tak dawno radzenie sobie z tymi niedogodnościami wymagało ręcznego usuwania wierszy lub kolumn, przeklejania zakresów i było dość uciążliwe. Ewentualnie można było stworzyć jakieś makro, które porządkowało dane w arkuszu, ale tego typu narzędzia były z kolei obarczone ryzykiem, że coś pójdzie nie tak. Na szczęście dostaliśmy do ręki cudowne narzędzie, którym jest Power Query, a wraz z nim możliwość szybkiego radzenia sobie z takimi problemami. Wszystkie poniższe przykłady będę opisywał, opierając się na Excelu 365, ale w każdej wcześniejszej wersji, o ile ma zaimplementowany lub zainstalowany dodatek Power Query, wykonanie tych czynności nie powinno nastręczać problemów.

Wykorzystałeś swój limit bezpłatnych treści

Pozostałe 76% artykułu dostępne jest dla zalogowanych użytkowników portalu. Zaloguj się, wybierz plan abonamentowy albo kup dostęp do artykułu/dokumentu.

Wybierz abonament już od 100 zł miesięcznie Pokaż abonament
Dwutygodniowy dostęp bez zobowiązań Wybieram

Abonament już od 100 zł miesięcznie

Dwutygodniowy dostęp bez zobowiązań

Pełen dostęp do wszystkich treści portalu
to koszt 100 zł miesięcznie
przy jednorazowej płatności za rok

WYBIERAM

Dwutygodniowy dostęp do wszystkich treści
portalu za 99 zł netto, które odliczymy od ceny
regularnej przy przedłużeniu abonamentu

WYBIERAM

Pełen dostęp do wszystkich treści portalu
to koszt 100 zł miesięcznie
przy jednorazowej płatności za rok

Dwutygodniowy dostęp do wszystkich treści
portalu za 99 zł netto, które odliczymy od ceny
regularnej przy przedłużeniu abonamentu

WYBIERAM